Wysłany: 2006-02-05, 17:41 TEDE najlepszym Polskim raperem
Czy dla was TEDE jest mistrzem polskiego rapu???
Ja mysle ze jest najlepszym raperem wystarczy posluchac plyty S.P.O.R.T. najlepsza jego plyta choc Hajs Hajs Hajs oraz Notes sa rowniez wspanialymi dzielami. No i oczywiscie nielegale Dj Buhha. TEDE jest zajeb***ty niema lepszego moim zdaniem.
Ty znasz "Upadek" z Michael'em Douglasem,
wiesz czasem czuję się jak ten facet.
Chcę wysiąść z fury,porzucić ją w korku
Uczyć ludzi kultury od początku.
a dla mnie to niestety pozer a nielegale dj'a buha to wiesz, raczej beka, nie ma sie czym jarać tak naprawde.
Niestety każdy kawałek tedzia który usłysze jest podobny do poprzednich.
Wyżej wspomniany o.s.t.r. bardziej przypadł mi do gustu, choć nie znam dyskografii na wylot i kieruje sie tym na co trafiłem. Mimo wszystko to jednak dużo bardzej ambitny artysta chyba.
a dla mnie to niestety pozer a nielegale dj'a buha to wiesz, raczej beka, nie ma sie czym jarać tak naprawde.
Kazdy ma swoje zdanie dla Ciebie to moze byc pozer ale dla tysiecy czy tez moze setek tysiecy jest to najlepszy raper czemu dowodzi plyta S.P.O.R.T. czy slyszales kiedy kolwiek ta plyte? Chyba nie.
Odpowiedz mi na pytanie dlaczego uwarzasz ze TEDE to pozer? Podaj mi dowody na to ze TEDE jest pozerem. Tylko niech beda to powazne i przekonujace dowody.
A w nielegalach wlasnie chodzi o to ze to ma byc beczka zeby mozna bylo sie z tego posmiac czlowieku!!
Ty znasz "Upadek" z Michael'em Douglasem,
wiesz czasem czuję się jak ten facet.
Chcę wysiąść z fury,porzucić ją w korku
Uczyć ludzi kultury od początku.
Kazdy ma swoje zdanie dla Ciebie to moze byc pozer ale dla tysiecy czy tez moze setek tysiecy jest to najlepszy raper czemu dowodzi plyta S.P.O.R.T.
Pewnie, każdy ma własne zdanie, podobnie napisałem. Prywatna opinia to nie jest to dogmat ani niepodważalna prawda, podobnie jak nie jest nią Twoje stwierdzenie, że jest on zajebisty i, że nie ma lepszego.
Argument ilościowy do mnie nie przemawia. Nie twierdze, że nie umie sprzedać swoich umiejętności czy twórczości ale to, że jara sie nim nie 100 a 100 000 ludzi nic nie zmienia w kwestii tego czy to dla mnie ambitny artyzm czy nie. Pamiętaj, że hip hop jest teraz zdeka modny i słucha tego co drugi dzieciak...
klown_szyderca napisał/a:
czy slyszales kiedy kolwiek ta plyte? Chyba nie.
Pisałem wyraźnie, słyszałem to co wpadło mi w uszy, sam nie zagłębiałem sie w produkcje tedego celem sprawdzenia czy może mnie czymś zaskoczy. Płytke słyszałem wyrywkowo, całości chyba raczej nie, chyba że na imprezie nieświadomie.
klown_szyderca napisał/a:
Odpowiedz mi na pytanie dlaczego uwarzasz ze TEDE to pozer? Podaj mi dowody na to ze TEDE jest pozerem. Tylko niech beda to powazne i przekonujace dowody.
ależ prosze, moje skromne uzasadnienie:
Tede to pozer, bo pozerem dla mnie jest każdy aktualnie hip hopowy ziomal który kreuje sie na wielkiego gangstera i non stop rymuje o tym jaki jest zajebisty, ile trzepie kabony i jakie to dupy dmucha. Niby zróżnicowany repertuar sie mu zdarza, ale generalnie wszystko oscyluje wokół tych trzech wymienionych. Na szczęście on też widzi, że nawijka o blokowiskach bez perspektyw gdy na szyji ciąży złoty kajdan to raczej słaby klimat i sam sie z tego polewa jak zauważyłem.
Nie rozumiem czego Ci więcej trzeba, to widać raczej na oko, że Tede do skromnych raczej nie należy. Jak wynika z wywiadów, to może być całkiem niegłupi chłop, ale mnie ta otoczka wielkich maczo gangsterów nie robi - to jest pozernia o której mówiłem.
Nielegale można traktować jako beke i wtedy zaiste są śmieszne, na moje ucho nie różnią sie jednak przekazem wiele od tego co tede serwuje na swoich "normalnych" płytach.
to może być całkiem niegłupi chłop, ale mnie ta otoczka wielkich maczo gangsterów nie robi
TEDE napewno niejest glupim chlopem jak sam stwierdziles skonczyl wyzsze uczelnie czemu dowodza jego dyplomy zreszta tak jak i reszty skladu wielkie joł.
Hurt napisał/a:
Tede to pozer, bo pozerem dla mnie jest każdy aktualnie hip hopowy ziomal który kreuje sie na wielkiego gangstera i non stop rymuje o tym jaki jest zajebisty, ile trzepie kabony i jakie to dupy dmucha.
Hmmm sluchalem kazdego kawalka Tedego ale niepamietam zeby w jakims udawal gangstera czy tez rymowal caly czas jaki to on jest zajebisty.
A poza tym trzeba najpierw wiedziec o co chodzi w tekstach Tedzika bo jezeli niewiesz dlaczego powstal kawalek np. wyscig szczurów to rzeczywscie moze sie wydawac ze jest to bez sensu itp. ale gdy zrozumiesz wszystko to jest calkiem inaczej.
Ty nie jestes z tego co widze fanem Hip Hopu prawda?
Ty znasz "Upadek" z Michael'em Douglasem,
wiesz czasem czuję się jak ten facet.
Chcę wysiąść z fury,porzucić ją w korku
Uczyć ludzi kultury od początku.
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 4853 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-02-06, 11:38
Wyścig szczurów to stary kawałek tak samo jak czasy 3H wtedy nagrywał dobre kawałki i wprowadził dobre klimaty. Teraz powstał z niego pozer tak jak Hurt napisał próbuje zrobić z siebie gangstera rapera. Upodabnia się do ludzi z wybrzeża także zakłada łańcuchów kety i jego "yo yo yo yo " Ale nie mogę nazwać że nagrywa złe kawałki bo każdy ma swój styl
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Chodzilo mi o nowy kawelek wyscigu szczurów z Dj Buhha ale ok. Fakt ze teraz Tede upodabnia sie troche do raperów ze stanow ale nie tak chamsko jak niektorzy. A jego joł joł joł hmm wyjasnil to w jednym ze swoich wywiadow chyba dla CGMu niejestem pewien. Dla mnie jest najlepszym polskim raperem i zdania nie zmienie tak jak juz mowilem trzeba wiedziec o co chodzi w jego kawalkach trzeba poznac jego styl zycia itp.
Ty znasz "Upadek" z Michael'em Douglasem,
wiesz czasem czuję się jak ten facet.
Chcę wysiąść z fury,porzucić ją w korku
Uczyć ludzi kultury od początku.
Pamiętaj, że hip hop jest teraz zdeka modny i słucha tego co drugi dzieciak...
Dzieciaki jarają się tym co nie jest tak naprawde hip hopem.
Hurt napisał/a:
Tede to pozer, bo pozerem dla mnie jest każdy aktualnie hip hopowy ziomal który kreuje sie na wielkiego gangstera i non stop rymuje o tym jaki jest zajebisty, ile trzepie kabony i jakie to dupy dmucha.
Ja to bardziej odebrałem że robi se z tego jaja. Wogule teraz te jego kawałki są tyowo jajcarskie. Jak oglądałem klipy Tedunio klaszcz czy bezele kochane to aż ciężko by się było nie uśmiechnąć(wogule bezele było kapitalne, może głupie ale można było się pośmiać) Co do łańcuchów to widze go cały czas z jednym na którym ma wisiorek z podpisem tede.
Tedego szanuje bo ma swój styl orginalny styl i trza dodać że nieźle freestyluje Ale hajs hajs hajs czy notes to już nie to samo. Chociaż są tam dobre kawałki, ale nie poruwnywalne do S.P.O.R.Tu
klown szyderca napisał/a:
Dla mnie jest najlepszym polskim raperem i zdania nie zmienie tak jak juz mowilem trzeba wiedziec o co chodzi w jego kawalkach trzeba poznac jego styl zycia itp.
Co do jego stylu życia to tak całkowicie go nie znam bo nei czytam wywaidów żadnych chyba że czasem na coś trafie na vivie.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Ja to bardziej odebrałem że robi se z tego jaja. Wogule teraz te jego kawałki są tyowo jajcarskie. Jak oglądałem klipy Tedunio klaszcz czy bezele kochane to aż ciężko by się było nie uśmiechnąć(wogule bezele było kapitalne, może głupie ale można było się pośmiać) Co do łańcuchów to widze go cały czas z jednym na którym ma wisiorek z podpisem tede.
Wreszcie ktos zrozumial o co w tym chodzi przeciez bezele, klaszcz i teraz klip kolcza gruuubas sa po to zeby smieszyc. Przeciez w hh niechodzi tylko o to zeby narzekac jak to w tej polsce jest zle i jacy to zli ludzie tu sa i ze od malego zle mu sie ukladalo. Tedego stylem jest pokazywanie ze niejest tak do konca zle i ze mozna tez cos dobrego zarapowac o tym. On wnosi to tego smutnego rapu troche humoru.
Ty znasz "Upadek" z Michael'em Douglasem,
wiesz czasem czuję się jak ten facet.
Chcę wysiąść z fury,porzucić ją w korku
Uczyć ludzi kultury od początku.
Ty nie jestes z tego co widze fanem Hip Hopu prawda?
no raczej nie
znam to od czego zaczął sie w polsce ten klimacik, czyli naprzykład wspomnianego przezemnie gdzieś już kalibra, ale tego cieżko nie znać, bo to klasyki i wysoka klasa.
Do niedawna nawet czasami wybierałem sie na hip hopowe imprezy ale w pewnym momencie skumałem sie, że sie straszna lipa porobiła i króluje amerykaniski shit przeplatany z uber-komercyjnymi mezami albo dla odmiany uber-wozakiem borixonem. Panny puszczalskie, kolesie napięci. Słowem lipa aż trzeszczy.
Teraz sie przejde jak jakiś fajny i niedrogi koncert sie kroi w okolicy ale żebym "słuchał" hip hopu to raczej bym nie powiedział.
Tede, jak już napisałem, nie jest głupi, choć dla mnie akurat nie świadczą o tym jego ewentualne dyplomy tylko raczej sposób formuowania myśli. Mimo wszystko jego songi raczej robiły na mnie wrażenie kozaczenia.
Ty znasz "Upadek" z Michael'em Douglasem,
wiesz czasem czuję się jak ten facet.
Chcę wysiąść z fury,porzucić ją w korku
Uczyć ludzi kultury od początku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach