W tym temacie zamieszczajcie wszystkie kawały jakie znacie.Unikniemy w ten sposób nieporządku w tej kategorii:)Zacznę pierwsza:)
Jadą samochodem: mechanik, elektryk i informatyk.
Samochód się zepsuł.
Mechanik: Trzeba sprawdzić silnik.
Elektryk: Nie, trzeba sprawdzić układ elektryczny.
Informatyk: Nie! Trzeba wysiąść i wsiąść z powrotem!
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
Idzie Maryja i Jezus przez pustynię, na swojej drodze napotykają arabów którzy pobili Jezusa na co Maryja:
- Udeżysz Jezusa w jeden polik, On Ci nadstawi drógi.
Araby odjechali, wędrowcy poszli dalej. W drodze powrotnej znów wracali przez pustynię i znów spodkali arabów, którzy znów pobili Jezusa. Aaraby odjechali, Jezus wstał i mówi:
- Maryja ty jak coś pierdolniesz ....
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 4853 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-04-01, 23:19
Szefow dzielimy na 5 grup:
1. Pedalow.
2. Superpedalow.
3. Antypedalow.
4. Pedalow-magikow.
5. Pedalow-pirotechnikow.
Dlaczego ?
Szef pedal mowi: "Ja Cie Kowalski wypierdole..."
Szef superpedal mowi: "Ja Was wszystkich wypierdole".
Szef antypedal mowi: "Ja sie Kowalski z Toba pierdolic nie bede!"
Szef pedal-magik mowi: "Ja Cie Kowalski tak wypierdole, ze ty nawet nie zauwazysz kiedy"
Szef pedal-pirotechnik mowi: "Ja Cie Kowalski wypierdole z hukiem".
P.S.
Jest jeszcze Szef pedal-McGyver: "Ja Was Kowalski wypierdole ! w kosmos golymi rekami..."
Gmeras ten twój kawał jest super..całą moja rodzinka boki z niego zrywała
-Którą reką powinno się mieszać kawę?
.................
..................
....................
...........................
odp.
kawy nie miesza się ręką tylko łyzeczką
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 4853 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-05-10, 23:00
Przychodzi piecioletni chlopczyk, ze zdechla zaba na smyczy i skarbonka pod
pacha do burdelu. Podchodzi do burdel-mammy i pyta:
- Czy mozna prosic dziewczyne z AIDS?
- Maly przeciez ty masz 5 lat? Co ty bys z nia zrobil i dlaczego z AIDS?
Nie, my nie mamy dziewczyn z AIDS!
- Ale ja naprawde potrzebuje - mówi i rozbija skarbonke. Szefowa widzac
pieniadze staje sie bardziej sklonna do negocjacji.
- No dobrze, ale, po co ci ta dziewczyna z AIDS?
- Potrzebna!
- Powiedz, to moze cos sie znajdzie...
- No dobra. Chodzi o to, ze jak zrobie to z dziewczyna z AIDS to bede mial
AIDS. I jak wróce do domu to moja opiekunka, która mnie wiecznie molestuje
tez bedzie miala AIDS. A potem jak mój tatus ja odwozi to ona mu daje na
tylnym siedzeniu... I on tez bedzie mial AIDS. A jak tatus wraca to w nocy
grzmoca sie z mamusia... i ona tez bedzie miala AIDS. A rano jak tato
wychodzi do pracy to przyjezdza pan od zbierania smieci wpada do nas i
mamusia daje mu dupy. I on tez bedzie mial AIDS. I O TEGO SKURWIELA MI
CHODZI, BO MI SMIECIARKA ZABE PRZEJECHAL
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Wchodzi facet na ławkę w parku i krzyczy:
- Precz z pazernością!
Wokół niego zbiera się kilku ludzi i mówią mu, żeby nie krzyczał, ale on dalej:
- Precz z hipokryzją!
Zbiera się coraz więcej ludzi i znowu go upominają, ale on nadal swoje:
-Precz z pedofilią!
Na co jakaś babcia nie wytrzymuje i wybucha:
- Panie, coś się pan tak tych księży uczepił ?!?!
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
Pan Bóg mówi do Jakuba.
Jakubie za twoje dobre uczynki spełnie twoje jedno życzenie.
Jakub na to że chce podniebnĹĄ austostrade z Polski do Egiptu.
Na to Bóg: Jakubie ty wiesz ile jest roboty przy takiej autosradzie, wymyÂl co normalnego i nie Âwiruj.
W takim razie chcem rozumieć kobiety, co mówiĹĄ, co majĹĄ na myÂli, o co im w ogóle w życiu chodzi.
Na to Bóg: ta autostrada to ma być dwu czy trzy pasmowa.
Dziewczyna podczas spowiedzi przyznala sie ksiedzu, ze spala z mezczyzna i uprawiala seks przedmalzenski. Za co ksiadz kazal jej sie strasznie umartwiac, dal jej ogromna pokute oraz straszliwie umoralnial.
Niestety dziewczyna nastepnym razem poczula ogromna chec i nie wytrzymala, tym razem jednak jej spowiedz brzmiala:
-prosze ksiedza, niewytrzymalam, spalam z mezczyzna i uprawialam z nim seks, najgorsze jest to ze on byl ksiedzem z sasiedniej parafii.
Na co zbulwersowany ksiadz wyskoczyl z konfesjonalu:
-CORKO TU JEST TWOJA PARAFIA! TUTAJ!!! TU JEST TWOJA PARAFIA!!!!!
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
W czasach, gdy mielismy jeszcze milicje, a nie policje, pewien milicjant przyniosl do domu wykrywacz klamstw, ktory na wypowiedziane klamstwo reagowal dzwiekiem "Piiii!". W pewnym momencie do domu wbiega synek i mowi:
- Dostalem dzisiaj piatke z matematyki!
- Piiii! - reaguje wykrywacz.
- No i czego klamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawalam w szkole same piatki.
- Piiii!
- No niech bedzie - czworki.
- Piiii!
- No dobra - trojki.
- Piiii!
- No cicho juz, przynosilam same dwoje - odpowiada zrezygnowna matka.
A na to wyrywa się ojciec:
- A jak ja chodzilem do szkoly....
- Piiii!
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 4853 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-07-25, 17:05
Na swiecie istnieje tylko jedna zasada - musisz uszczesliwiac kobiety
- Zrob cos, co ona lubi a nabijesz za to punkty
- Zrob cos, czego ona nie lubi a stracisz punkty
- Zrob cos, co ona lubi i oczekuje tego od ciebie - a nie dostaniesz za to zadnych punktow
SORRY - ale taka jest niestety prawda!
Zacznijmy od podzialki systemu punktowego - wyglada to nastepujaco
1) Proste obowiazki
Scielisz lozko +1
Scielisz lozko ale zapominasz ulozyc na nim ozdobnych poduszeczek 0
Po prostu rzucasz koldre na pogniecione przescieradlo -1
Idziesz jej kupic extra cienkie podpaski ze skrzydelkami +5
Robisz to samo w burze sniezna +8
Wracasz z tych zakupow ale z piwem -5
Wracasz z wyprawy po podpaski z piwem ale bez podpasek -25
Nocami sprawdzasz szelesty ktore wydaja sie jej podejrzane 0
. . . nie znajdujac niczego 0
Jezeli cos znajdziesz +5
Zabijasz to kijem do golfa +10
Gdy to byl jej kot -40
2) Zobowiązania socjalne
Przez cale party zostajesz u jej boku 0
Zostajesz chwile u jej boku a potem idziesz do
- kolegi -1
- kolega nazywa się Agnieszka -4
- Agnieszka jest tancerka -6
- z powiększonym biustem -18
Na jej urodziny zabierasz ja na niezle jedzenie 0
Nie jest to bar szybkiej obslugi +1
Jest to bar szybkiej obslugi -2
Jest to knajpa z ekranem do transmisji sportowych -3
Ta sama knajpa z transmisjami live -10
. . . a ty pomalowales twarz w barwy klubowe -50
Wychodzisz z kumplem -5
Twoj kumpel jest szczesliwie zonaty -4
. . . jest kawalerem -7
Jezdzi sportowym samochodem -10
. . . i to wloskim. . . -25
Idziesz z nia do kina 0
Na film ktory jej sie podoba +1
Na film ktorego ty nienawidzisz +5
Na film ktory tobie sie podoba -2
Na film w ktorym cyborgi pozeraja ludzi -9
. . . wczesniej ja oklamujesz i mowisz ze bedzie to film o milosci -15
3) Twoj wyglad
Rosnie ci widoczny brzuch -10
To samo - ale trenujesz by sie go pozbyc +8
To samo ale ty przerzucasz sie tylko na szelki -25
. . . i nosisz koszule typu Hawaje -35
Mowisz nic nie szkodzi bo ona ma podobny -800
4) Pytania klopotliwe
Ona: Czy jestem za gruba?
Zwlekasz z odpowiedzia -10
Pytasz: Gdzie? -35
Kazda inna odpowiedz: -20
5) Komunikacja
Sluchasz jej 0
. . . i probujesz wygladac na skoncentrowanego -10
. . . ponad 30 minut +5
Ponad 30 minut podczas transmisji meczu w telewizji +12
Robisz to samo nie spogladajac ani razu na ekran +100
Robisz to samo ale ona odkrywa ze zasnales -200
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Wysłane mi na gg przez kolegę którego pozdrawiam )
Koniec roku szkolnego, dzieci przyniosły pani wychowawczyni prezenty.
Marysia, której mama ma kwiaciarnię przyniosła pudło. Wychowawczyni potrząsneła i zapytała:
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny byl Marcinek, którego tata ma cukiernie. Wychowawczyni
potrząsneła prezentem i spytala:
- Czekoladki?
- Tak, jak pani zgadła?
Nastepny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy.
Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało. Polizala i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz.
- Koniaczek?
- Nie... Świnka morska...
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
Jedzie chłop furmanką na której wiezie beczke.Zatrzynuje go policjant i
pyta.
- co tam chłopie wieziecie?
chłop na to.
-ano wioze sok z banana!!!
-jaki sok z banana? pyta policjant
normalny sok z banana, chłop odpiwiada
- jak to smakuje-zapytuje policjant
-nie wiem,jeszcze nie próbowałem
-nalejcie mi, prosi polocjant
chłop schodzi z wozu,wyciera jakis kubek o kufajke,nalewa płyn z beczki i
podaje policjantowi.
Policjant po spróbowaniu zaczyna się wykrzywiać,wywracać oczami i machać
uszami, po czym puszca chłopa.
Chłop wsiada na furmankę,trzaska batem i mówi do konia.
-Wiooo Banan
- Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe.
- Wody! - odkrzykują słuchacze.
- Tak! A dlaczego?!
- Bo baran!
....................................................................
Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście siano dla osła.
- A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.
.................................................................
Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
- Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją.
Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
- Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją.
Styczeń:
- Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy piją.
Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą.
A Bóg na to:
- I ci właśnie zdadzą!
......................................................
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta:
- Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało?
Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi:
- To był ślimak.
- Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch... nie było podobne!
.........................................................................................................
Idzie zając lasem i wrzeszczy:
- Przeleciałem lwicę!...
Spotyka wilka:
- Zając, zamknij pysk, chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy.
Zając wzruszył ramionami i drze pysk dalej.
- Przeleciałem lwicę! przeleciałem lwicę!
Spotyka niedźwiedzia:
- Zając, zamknij się bo lew usłyszy, i wszyscy będziemy mieli przerąbane, jak sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy.
Zając idzie dalej i drze się:
- Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę!Przeleciałem lwi...
Nagle zobaczył lwa. Ten wkurzony ruszył za zającem, goni go, goni. Zając wskoczył w wydrążony stary pień. Lew skoczył za nim, ale utknął. Utknął tak, ze tylko tyłek mu wystaje, łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tylu do lwa,rozejrzał się w koło, rozpina rozporek i mówi:
- W to, to już k****a nikt mi nie uwierzy!
........................................................................................................
Student zdaje egzamin. Profesor chce odesłać go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szansę:
- Jeśli przejdę po ścianie i suficie, dostane trójkę?
Profesor z niedowierzaniem zgadza się. Student przechodzi po ścianie i suficie. Słowo się rzekło, już chce wpisywać 3 ale student dalej marudzi:
- Jeśli zacznę fruwać po pokoju, dostane 4?
Profesor z zaciekawieniem zgadza się. Student zaczyna fruwać po pokoju. Profesor już chce wpisywać 4 ale student wciąż nie daje mu spokoju:
- Jeśli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
Profesor z jeszcze większym zaciekawieniem zgadza się. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy cały mokry:
- Panie, co pan???!!!
- Dobra, niech będzie 4.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach